Kiedy w zapowiedziach wydawnictwa "Zakamarki" pojawiało się "Słoneczne jajo" Elsy Beskow, "reklamowanej" przez powiązanie z Konopnicką nie było to dla mnie zachęcające. Lecz urok "Słonecznego jaja" robi swoje - piękna, starannie wydana klasyka. Zaskakująca w swej świeżości. Wiosna!
