Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacyjne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacyjne. Pokaż wszystkie posty

4 listopada 2014

Czytam sobie

Jeśli przez pół nocy męczy mnie sen o telefonie od Minister Edukacji  o konieczności przygotowania nowych lektur szkolnych mających wyprzeć złe nawyki nauczycielskie, to nie mogę nie napisać o tych książkach. Tym bardziej, że pół z połowy z tej nocy próbowałam zdecydować, które z tytułów powinny znaleźć się na tej liście…

2 kwietnia 2014

Łazienkowe pytania




Okładka sugerująca wątpliwości, ciekawość i nękanie znakami zapytania: A dlaczego? Po co? Jak? Czemu? I co mieszka w tej wodzie?!  Kiedy w październiku 2013 roku gościliśmy Krystynę Lipkę-Sztarbałło w „Czytankach przed ekranem”  padło dużo więcej pytań:  Dlaczego w kranie nie lecie kolorowa woda? Skąd się biorą łazienkowe śpiewy? Czy ogry też muszą myć ręce?
Z okazji dzisiejszego Międzynarodowego Dnia Książki dla Dzieci książka dla mnie ważna. I "konkurs", zwłaszcza dla tych, którym warto otwierać oczy na to, czym ta książka jest.

11 listopada 2013

Elementarz dobrego obywatela

W naszym odczuciu książka ta wypełni lukę od dawna przynoszącą wstyd naszemu systemowi oświaty. Ci, którzy posiadają najwięcej doświadczenia w pracy na wczesnym etapie nauczania, niejednokrotnie zmuszeni byli dojść do wniosku, że wiele trudności i niepotrzebnie zmarnowanych godzin lekcyjnych, wynika stąd, że owego elementarza, owych wrót widących do wszelkiej mądrości, nie uczyniono wystarczająco atrakcyjnymi dla niedojrzałych umysłów, od których mamy nieszczęście się zwracać...

16 listopada 2012

Dokąd iść? Mapy mówią do nas



Już jest! Nie tak dawno, bo rok temu ironizowałam na temat "doceniania" polskiego odbiorcy. I proszę, jak sama wydawczyni kiedyś przyznała, była to inspiracja do wydania tej książki w Polsce. Jakie będą jej losy?I Polski, i książki, bo jedno z drugim ma jednak coś wspólnego...

19 października 2012

Już są! MAPY




Wersaliki jak najbardziej uzasadnione. To ciężki album, przy którym ręka omdlewa.  Imponujący atlas pełen szczegółów, drobiazgów i niuansów budujących wiedzę o danym kraju czy kontynencie. Ponad sto stron informacji, opowieści sygnalizowanych obrazem, ikoną, znakiem.  Trop, który zaraża pasją poszukiwań i podróży.

26 stycznia 2012

Wszystko gra



Miałam o tej książce napisać daawno temu. I czuję wyrzuty, że jeszcze tego nie zrobiłam - bo to świetnie zapowiadający się początek serii z kręgu książek, których u nas mało, za mało. W tej książce wszystko gra!