Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wolf Erlbruch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wolf Erlbruch. Pokaż wszystkie posty
17 marca 2015
15 lutego 2015
13 lutego 2015
Wielkie pytanie
Uwielbiam pewną wytrwałą siedmiolatkę za samoświadomość i
talent do stawiania pytań. Za widzenie więcej w otaczającej rzeczywistości.
Choć są momenty kiedy wątpię czy ten rodzaj rozwijanego talentu nie jest raczej
balastem w dzisiejszym świecie. Kiedy wpadam w zachwyt, trzeźwo przywołuje mnie
do porządku: „eeech, każda mama mówi tak o swoim dziecku”.
3 czerwca 2014
Gęś, śmierć i tulipan
Pustka, cisza, pojedyncze elementy: drzewo, umowny staw, trawa, przelatujący ptak.
Muzyka.
Świt i noc. Piękne, wystudiowane gesty. Zatrzymanie. Wstrzymany
oddech. Gładzenie rękoma kart czytanej książki. Zadyszka z radości
opowiadacza-obserwatora. A na scenie
one: gęś i śmierć. Kobiety. Potem już tylko
śmierć. Prawie zrobiło jej się smutno.
Pustka i cisza. Płynącą rzeka. (…) takie było
życie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)
.jpg)