Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty

26 października 2011

Skrzaty


Wielka księga krasnoluda. Tak 6-latek "przechrzcił" "Skrzaty", a przecież krasnoludy to zupełnie odrębny gatunek!  Może to wina pobieżnej lektury, delektowania się malarskimi ilustracjami, bez wgryzania się w to specjalistyczne kompendium? Bo "Skrzaty" to bajecznie fantastyczna praca naukowa, wielce dogłębna i fachowa. Może Was zadziwić. To także lektura mocno "ekologiczna" i nie do końca aż tak "fantastyczna" w wymowie.

27 kwietnia 2011

Słoneczne jajo




Kiedy w zapowiedziach wydawnictwa "Zakamarki" pojawiało się "Słoneczne jajo" Elsy Beskow, "reklamowanej" przez powiązanie z Konopnicką nie było to dla mnie zachęcające. Lecz urok "Słonecznego jaja" robi swoje - piękna, starannie wydana klasyka. Zaskakująca w swej świeżości. Wiosna!