Wizyta w księgarniach seulskich to temat na odrębną rozprawę. Powyżej - największa z nich KIOBO, na zdjęciu poniżej - jeden z korytarzy działu książki dla dzieci tamże. Morze książek.... Ocean? W weekend, w innej księgarni zdarzyło się nam spotkać oprócz tłumów kupujących książki, także dzieci śpiące pomiędzy regałami :)
Mam wrażenie, że można tam spotkać książki dla dzieci na każdy temat. Książki z całego świata (także te kiepskie). Książki świetne i w godnym pozazdroszczenia bogactwie. Książki z motywem przewodnim "kupa", książki, których już okładki zbulwersowałyby naszych "stróżów moralności" :); książki, w takiej różnorodności, której gorąco życzę polskim dzieciom i rodzicom. Skrót tego, co przywiozłam w rozwinięciu.
+(640x427).jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)