6 lipca 2012

Trofea z Korei



Wizyta w księgarniach seulskich to temat na odrębną rozprawę. Powyżej -  największa z nich KIOBO, na zdjęciu poniżej - jeden z korytarzy działu książki dla dzieci tamże. Morze książek.... Ocean? W weekend, w innej księgarni zdarzyło się nam spotkać oprócz tłumów  kupujących książki, także dzieci śpiące pomiędzy regałami :)



Mam wrażenie, że można tam spotkać książki dla dzieci na każdy temat. Książki z całego świata (także te kiepskie). Książki świetne i w godnym pozazdroszczenia bogactwie.  Książki z motywem przewodnim "kupa", książki, których już okładki zbulwersowałyby naszych "stróżów moralności" :); książki, w takiej różnorodności, której gorąco życzę polskim dzieciom i rodzicom. Skrót tego, co przywiozłam w rozwinięciu.



2 lipca 2012

Po Seulu...



Seul oszałamia. Wielkością, rozmachem, ruchem, ilością ludzi, sprawnością komunikacji, czystością, tym,że nigdy nie zasypia i OCZYWIŚCIE: książkami. Tam, gdzie kilkanaście lat temu były pola ryżowe - dziś stoją wieżowce. Wśród nich - Centrum Konferencyjne Coex, gdzie równocześnie odbywa się kilka imprez branżowych. Końcówka czerwca, tuż przed porą deszczową, należy do Targów Książek. Jak widać, nie można narzekać na brak zainteresowania. Na zdjęciu - kolejka do wejścia....

12 czerwca 2012

Obraz, obrazem... o obrazie, z obrazem

Po dzisiejszej debacie "Dziecko & Książka" muszę zaaplikować sobie antidotum. Słowa, słowa, treść, tekst. Miłe, przyjemne, radosne czytanie. Czytanie... Trochę na przekór temu, co niektórym kojarzy się wyłącznie ze słowem "książka" i "czytanie". Książka, w której czyta się "jedynie" obraz. 


1 czerwca 2012

Chwalimy się!

Bezwstydnie i unikając zbędnej skromności chwalimy się, że wspólny projekt "Poza Rozkładem" i Kina Kinematograf  spotkań dla dzieci,  w tym "Czytanek pod ekranem" dostał dostrzeżony i nagrodzony. Dostaliśmy Certyfikat miejsca przyjaznego dziecku. Nie zasłużyliśmy jeszcze na pierwszą stronę, ale kto wie... ?

A ja lobbuję w wiadomej sprawie ;) Także z "Certyfikatem" :)



23 maja 2012

Bajki przez telefon


Mam straszne zaległości. To jedna z nich. Nie, nie w czytaniu, bo to książka do delektowania się. Doskonała jak kawałek dobrej czekolady - jedno opowiadanie, którego smak pozostaje na długo.... Czytamy od jakiegoś czasu, wracamy, pytamy, rozmawiamy... Temat na wczorajszy wieczór: czy warto być rakiem który uparł się by chodzić do przodu? Dziś trochę o tym.

22 maja 2012

Niespodzianka


Dziś przyszła do mnie paczka- niespodzianka. Dlaczego i po co? Co łączy Janusza Korczaka i Koreę Południową? Zdradzę już wkrótce...