Oglądając czasem filmy, w których jest dużo przemocy zastanawiam się często co musi mieć "w głowie" scenarzysta projektując pewne sytuacje i zwroty dramaturgiczne. Czytając świeżo wydaną książkę Sarah Crossan miałam kilka takich momentów - potrzebowałam przystanąć i odsapnąć. Bo i "Tippi i ja" czyta się tak, że zapiera dech i momentami brakuje tchu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filozofia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filozofia. Pokaż wszystkie posty
21 listopada 2019
Tippi i ja
Oglądając czasem filmy, w których jest dużo przemocy zastanawiam się często co musi mieć "w głowie" scenarzysta projektując pewne sytuacje i zwroty dramaturgiczne. Czytając świeżo wydaną książkę Sarah Crossan miałam kilka takich momentów - potrzebowałam przystanąć i odsapnąć. Bo i "Tippi i ja" czyta się tak, że zapiera dech i momentami brakuje tchu.
12 września 2017
Bagaż doświadczeń
Świetny pomysł, mocno związany i z książkami. Nie tylko lokalny, bo naprawdę warto pomyśleć, wraz z nowym rokiem szkolnym, o poszerzaniu horyzontów i wyciecze do Łodzi. Wyciecze do teatru odstającego w myśleniu o dziecku jako - aktywnym na różne sposoby - uczestniku kultury. Dla tych, którzy dzielą te przekonania, którzy pragną się dołączyć, szukać inspiracji, potrzebują wskazówek, CHCĄ... Bagaż doświadczeń.
1 grudnia 2016
Sam i Dave kopią dół
Wreszcie! Zdawałoby się prosta, oczywista i zabawna historia
o zabawie w kopanie, która otwiera przestrzeń na pytania, wędrówki i błądzenie…
18 maja 2016
13 czerwca 2015
17 marca 2015
15 lutego 2015
13 lutego 2015
Wielkie pytanie
Uwielbiam pewną wytrwałą siedmiolatkę za samoświadomość i
talent do stawiania pytań. Za widzenie więcej w otaczającej rzeczywistości.
Choć są momenty kiedy wątpię czy ten rodzaj rozwijanego talentu nie jest raczej
balastem w dzisiejszym świecie. Kiedy wpadam w zachwyt, trzeźwo przywołuje mnie
do porządku: „eeech, każda mama mówi tak o swoim dziecku”.
26 stycznia 2015
Jak dwie krople wody
Była sobie raz kraina – wprawdzie nie wiadomo gdzie,
Lecz wiadomo, że naprawdę to krainy były dwie.
Tak podobne jak dwie krople wody z mórz.
Jedna zwała się Tu, druga
Tam. No cóż.
Tu – kombinowali, tam – obgadywali.
Tu – sobie paplali, Tam – się oburzali.
I tylko dzieci całkiem małe
W przyjaźni żyły doskonałej.
Lecz wśród dorosłych drobne kłótnie
Kończyły przyjaźń absolutnie.
Tam przeciw Tu. Na śmierć i życie.
Czy uwierzycie?
4 grudnia 2014
19 sierpnia 2014
1 sierpnia 2014
2 czerwca 2014
Nie każdy umiał się przewrócić
Podobno opowiadania Toona Tellegena są najczęściej cytowanymi
fragmentami podczas kazań na holenderskich pogrzebach i ślubach. I to nie
dzieci są największą grupą czytelników. Tellegena – prozaika (bo on sam uważa, że jest
przede wszystkim poetą, i to „dla dorosłych) odkrywają młodsi i starsi (dorośli;).
I choć „Gazeta wyborcza” (wywiad Ludwiki Włodek z autorem ostatnio wydanej w Polsce książki „Urodziny
prawie wszystkich”) uparcie mówi o jego twórczości w kontekście „książeczek”, „opowiadanek”
i „historyjek”, to okazuje się, że krótkie opowieści o pewnym lesie, w którym żyją
wszystkie-równe-zwierzęta (i słoń i mrówka są tej same wielkości) mogą
inspirować na wiele sposobów.
11 marca 2014
Książki, które otwierają oczy
W ramach antidotum (na co i dlaczego - post poniżej). Trzeci rok działania "Czytanek przed ekranem". W Muzeum Kinematografii. I dzięki Muzeum. Bo przygarnęło ideę. Trwa przy pomyśle, otwarte na co rusz nowe pomysły. Na łączenie. I poszukiwanie (pamiętacie projekt Korczak wzgardzony przez programy oferujące dofinansowania?).
5 marca 2014
Ja, co to takiego?
Niedawno córka przyszła męczyć mnie pytaniami "Dlaczego
istnieje człowiek"? A ja tu takie pilne sprawy mam: ZUSy, przelewy, piny,
kody, maile, wnioski, budżety...
Przywróciła mnie dla świata.
2 marca 2014
Зірки і макові зернята/Gwiazdy i makowe ziarenka
Dziś zakończone poznańskie targi książki dla dzieci to impreza, która w podtytule ma znaczącą frazę "spotkania". W programie było kilka interesujących punktów, które wpisałam sobie do "kalendarza". Trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie - mawiali uczniowie Pitagorasa (a może i on sam, a pojawia się nie bez kozery). Kuluarowe rozmowy zwyciężyły. I bardzo się cieszę z nich wszystkich. Zwłaszcza z niespodzianki ukraińskiej.26 lutego 2014
Potęga snów
Przed Międzynarodowym Dniem Dni, Które Nie Istnieją (30 lutego), dziś Światowy Dzień Drzemki w Miejscach Publicznych. I jak tu nie pokazać książek o spaniu i śnieniu?
Etykiety:
Benjamin Chaud,
filozofia,
humor,
Ilya Green,
Isol,
Joanna Concej,
książka obrazowa,
metafikcja,
Ramona Bădescu,
sen,
surrealizm,
Sylvie Baussier
5 grudnia 2013
Wierzcie w Mikołaja!
Dziś w centrum Polski święto pierwszego śniegu. Przynajmniej o godz. 6.30. Euforia i niewiarygodne tempo szykowania się do porannego wyjścia. Poszukiwania rękawiczek, plany lepienia bałwana (!). A śniegu jak na lekarstwo. Gdyby było go choć o 1 cm więcej, zarządziłabym (wzorem "Pamiętnika Blumki") wolne z okazji święta pierwszego śniegu. Musimy chyba na nie poczekać, ale tymczasem zaczęło się odliczanie.
25 sierpnia 2013
20 sierpnia 2013
Mała wielka rzecz
I nie tylko chodzi o książkę. Wielką. Imponująco ogromną, kiedy bierze ją do ręki dziecięca dłoń. Lapidarną, snującą urocze niedopowiedzenia i czarującą poetyckimi obrazami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)