Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filozofia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filozofia. Pokaż wszystkie posty

21 listopada 2019

Tippi i ja



Oglądając czasem filmy, w których jest dużo przemocy zastanawiam się często co musi mieć "w głowie" scenarzysta projektując pewne sytuacje i zwroty dramaturgiczne. Czytając świeżo wydaną książkę Sarah Crossan miałam kilka takich momentów - potrzebowałam przystanąć i odsapnąć. Bo i "Tippi i ja" czyta się tak, że zapiera dech i momentami brakuje tchu. 

12 września 2017

Bagaż doświadczeń


Świetny pomysł, mocno związany i z książkami. Nie tylko lokalny, bo naprawdę warto pomyśleć, wraz z nowym rokiem szkolnym, o poszerzaniu horyzontów i wyciecze do Łodzi. Wyciecze do teatru odstającego w myśleniu o dziecku jako - aktywnym na różne sposoby - uczestniku kultury. Dla tych, którzy dzielą te przekonania, którzy pragną się dołączyć, szukać inspiracji, potrzebują wskazówek, CHCĄ... Bagaż doświadczeń.

1 grudnia 2016

Sam i Dave kopią dół


Wreszcie! Zdawałoby się prosta, oczywista i zabawna historia o zabawie w kopanie, która otwiera przestrzeń na pytania, wędrówki i błądzenie…

13 lutego 2015

Wielkie pytanie

Uwielbiam pewną wytrwałą siedmiolatkę za samoświadomość i talent do stawiania pytań. Za widzenie więcej w otaczającej rzeczywistości. Choć są momenty kiedy wątpię czy ten rodzaj rozwijanego talentu nie jest raczej balastem w dzisiejszym świecie. Kiedy wpadam w zachwyt, trzeźwo przywołuje mnie do porządku: „eeech, każda mama mówi tak o swoim dziecku”. 

26 stycznia 2015

Jak dwie krople wody

Była sobie raz kraina – wprawdzie nie wiadomo gdzie,
Lecz wiadomo, że naprawdę to krainy były dwie.
Tak podobne jak dwie krople wody z mórz.
Jedna zwała się Tu, druga  Tam. No cóż.

Tu – kombinowali, tam – obgadywali.
Tu – sobie paplali, Tam – się oburzali.
I tylko dzieci całkiem małe
W przyjaźni żyły doskonałej.
Lecz wśród dorosłych drobne kłótnie
Kończyły przyjaźń absolutnie.
Tam przeciw Tu. Na śmierć i życie.
Czy uwierzycie?

2 czerwca 2014

Nie każdy umiał się przewrócić

Podobno opowiadania Toona Tellegena są najczęściej cytowanymi fragmentami podczas kazań na holenderskich pogrzebach i ślubach. I to nie dzieci są największą grupą czytelników.  Tellegena – prozaika (bo on sam uważa, że jest przede wszystkim poetą, i to „dla dorosłych) odkrywają młodsi i starsi (dorośli;). I choć „Gazeta wyborcza” (wywiad Ludwiki Włodek z autorem  ostatnio wydanej w Polsce książki „Urodziny prawie wszystkich”) uparcie mówi o jego twórczości w kontekście „książeczek”, „opowiadanek” i „historyjek”, to okazuje się, że krótkie opowieści o pewnym lesie, w którym żyją wszystkie-równe-zwierzęta (i słoń i mrówka są tej same wielkości) mogą inspirować na wiele sposobów.

11 marca 2014

Książki, które otwierają oczy

W ramach antidotum (na co i dlaczego - post poniżej). Trzeci rok działania "Czytanek przed ekranem". W Muzeum Kinematografii. I dzięki Muzeum. Bo przygarnęło ideę. Trwa przy pomyśle, otwarte na co rusz nowe pomysły. Na łączenie. I poszukiwanie (pamiętacie projekt Korczak wzgardzony przez programy oferujące dofinansowania?).

5 marca 2014

Ja, co to takiego?

Niedawno córka przyszła męczyć mnie pytaniami "Dlaczego istnieje człowiek"? A ja tu takie pilne sprawy mam: ZUSy, przelewy, piny, kody, maile, wnioski, budżety... 
Przywróciła mnie dla świata.  

2 marca 2014

Зірки і макові зернята/Gwiazdy i makowe ziarenka

Dziś zakończone poznańskie targi książki dla dzieci to impreza, która w podtytule ma znaczącą frazę "spotkania". W programie było kilka interesujących punktów, które wpisałam sobie do "kalendarza". Trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie - mawiali uczniowie Pitagorasa (a może i on sam, a pojawia się nie bez kozery). Kuluarowe rozmowy zwyciężyły. I bardzo się cieszę z nich wszystkich. Zwłaszcza z niespodzianki ukraińskiej.

26 lutego 2014

Potęga snów

Przed  Międzynarodowym Dniem Dni, Które Nie Istnieją (30 lutego), dziś Światowy Dzień Drzemki w Miejscach Publicznych. I jak tu nie pokazać książek o spaniu i śnieniu?



5 grudnia 2013

Wierzcie w Mikołaja!

Dziś w centrum Polski święto pierwszego śniegu. Przynajmniej o godz. 6.30. Euforia i niewiarygodne tempo szykowania się do porannego wyjścia. Poszukiwania rękawiczek, plany lepienia bałwana (!). A śniegu jak na lekarstwo. Gdyby było go choć o 1 cm więcej, zarządziłabym (wzorem "Pamiętnika Blumki") wolne z okazji święta pierwszego śniegu. Musimy chyba na nie poczekać, ale tymczasem zaczęło się odliczanie.



20 sierpnia 2013

Mała wielka rzecz

I nie tylko chodzi o książkę.  Wielką. Imponująco ogromną, kiedy bierze ją do ręki dziecięca dłoń. Lapidarną, snującą urocze niedopowiedzenia i czarującą poetyckimi obrazami.