Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśnie. Pokaż wszystkie posty

2 maja 2012

Czarna kura


Znowu baśnie? "Czarna kura" - pięć opowieści, bardzo różnych. Nie wiem dlaczego łączy je podtytuł "Baśnie rosyjskie", bo formalnie większość baśniami nie jest. Wspólny jest ilustrator, który spina te utwory: Giennadij Spirin, wykształcony w Moskwie, znany na świecie z łączenia tego, co bardzo "rosyjskie" z najlepszymi tradycjami malarstwa renesansowego.

30 marca 2012

"Jajko księżyca"

Przeglądając, wąchając (ręcznie drukowane "Waterlife" - fuj!), bawiąc się książkami ("Le secret d'Orbae"), o których pisałam ostatnio zastanawiam się jak mogłyby wyglądać książki polskich autorów, gdyby...
Wydawca mógł pozwolić sobie na ryzyko intelektualne i zaczął inaczej traktować polskiego czytelnika
Czytelnik jako "ogół" przestał kierować się ceną i ilością słów jako głównym wyznacznikiem przy kupowaniu książek (nie tylko) dla dzieci.
Rozmarzyłam się i zaczęłam sobie wyobrażać jak mogłaby wyglądać zilustrowana -  książka przedziwna i intrygująca, w dodatku dla młodzieży: "Jajko księżyca" Zofii Beszczyńskiej.

23 lutego 2012

11 lutego 2012

y recuerda... //i pamiętaj...


Czerwony Kapturek to chyba jeden z najtrwalszych baśniowych toposów. Przetwarzany, omawiany, banalizowany, pojawiający się w przeróżnych kontekstach... Wciąż (co mnie zaskakuje) robiący duże wrażenie na dzieciach.
"y recuerda..." Czerwony Kapturek oczami Juanjo G. Oller, twórcy małego hiszpańskiego wydawnictwa milimbo.

28 października 2011

RAPUNZEL. "Po prostu" dzieło sztuki



Po "Skrzatach" z ilustracjami - obrazami przypomniałam sobie o kategorii "malarskich" książek z naszych półek. Niekoniecznie "tylko" do oglądania (to dla tych, którzy dziwią się "co to za książka bez tekstu?!"), choć dla nas funkcjonują one głównie jako OBRAZ. "Rapunzel" ("Roszpunka"/"Roszponka") według "Baśni braci Grimm". Namalował i opowiedział Paul O. Zielinsky.

26 października 2011

Skrzaty


Wielka księga krasnoluda. Tak 6-latek "przechrzcił" "Skrzaty", a przecież krasnoludy to zupełnie odrębny gatunek!  Może to wina pobieżnej lektury, delektowania się malarskimi ilustracjami, bez wgryzania się w to specjalistyczne kompendium? Bo "Skrzaty" to bajecznie fantastyczna praca naukowa, wielce dogłębna i fachowa. Może Was zadziwić. To także lektura mocno "ekologiczna" i nie do końca aż tak "fantastyczna" w wymowie.

21 lutego 2011

Co może ilustrator?

Bosch, Bruegel i echa Salvadora Dali, średniowiecze, nawiązania do renesansu i  surrealizm.  Dopieszczony detal, mnóstwo szczegółów i całe pokłady absurdu - czy to wszystko może pojawić się w ilustracji dla dzieci?


"Храбрый портняжка" ("Dzielny krawczyk")- tradycyjna baśń "zbudowana" na nowo przez Olgę Dugin i Andrieja Dugina. Przepiękna książka według opowieści Ludwiga Bechsteina.