Jedna z kilku książek, które nie opuszczały nas przez kilka pierwszych lat życia dzieci. Nasz, nieco znoszony egzemplarz w towarzystwie wznowionej właśnie przez Wytwórnię uszlachetnionej wersji, w retro-szacie.
22 maja 2013
21 maja 2013
20 maja 2013
Jak wychować półgłówków
Liczę na to, że to chwytliwy tytuł posta. Podyktowany impulsem, pozbawiony "chwili namysłu" i głosu rozsądku. Podsunięty przez jednodniową nieobecność i nadrabianie szkolnych zaległości. Szkoła z klasą... Co zrobić, by miała klasę, trzymała pewien poziom? Dziś kliniczny przypadek jak podręcznik może ogłupiać. Co można zrobić z przyzwoitą książką. I jak opowieść przy wsparciu autorytetu "podręcznika" i szkoły zamienić w tchnący banałem koszmarek.
15 maja 2013
1,2,3 Szukam!
Najpierw były ferie. Potem grypa. I "rekolekcje" czyli dni-bez-szkoły. Była wiosna, potem znowu zima. A teraz nagle przyszło lato. Co rusz miałam napisać o tej książce i ciągle coś miesza mi szyki. 1,2,3 szukam! Monika Grubizna, która bawi się tak, jak lubią moje dzieci :)
Wynalazca
Mam mocne postanowienie nadrobienia zaległości. Na jak długo wystarczy tej mocy? Przydałby się jakiś wynalazek wspomagający w realizacji postanowień... Jak na razie mam projekt robota mieszającego zupę nogami, walczącego ninja (?) na strachy (??), "coś ważnego" (nie znalazło jeszcze zastosowania) i kilkanaście co najmniej pojazdów. Efekt "Wynalazcy"?
6 maja 2013
Kto ty jesteś?
Długo zastanawiałam się jak zacząć kolejny post po ostatniej "odezwie"... Może tak?
Kumulację świąt mamy za sobą... Z tej okazji mogliśmy poczytać/obejrzeć/wysłuchać przeróżne diagnozy jakimi jesteśmy obywatelami. Jaka jest Polska. Wczoraj dyskutowałam z najmłodszymi Polakami. Przy okazji spotkania z najnowszą książką wydawnictwa Wytwórnia.
Kto ty jesteś? Patriotyzm. Duże słowo. Kim jesteś dziś...Ważne słowa. Równie ważny obraz.
22 kwietnia 2013
Poprzyjcie ją!
Jestem matką radykalną. Z Meridy, do której ostatnio bywałam porównywana mam waleczność.
Staram się jednak zrozumieć tych rodziców i nauczycieli, którzy zbytnio nie zastanawiają się nad wyborem książki (i wszystkim co wiąże się z kulturą) dla dzieci. Pokazać i wytłumaczyć, że można widzieć więcej. Dzięki przemyślanym decyzjom, otwarciu się, chęci przyjrzenia się temu "innemu"... Uczę się, pokazuję i przekonuję, tłumaczę, działam... Zachęcam do edukowania.
Nie mam jednak żadnej wyrozumiałości dla urzędników Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dla których decyzje dotyczące kultury dla dzieci są ważne jedynie w zakresie litery prawa i przepisów zamówień publicznych.
Nie mam wyrozumiałości dla Ministra Kultury, który mianem "piękna książka" i 800 000 zł dotacji (tylko w tym roku) wspomaga produkcję, która nie powinna ujrzeć światła dziennego (materiał poglądowy poniżej).
Nie mam wyrozumiałości dla braku refleksji nad tym, jakiego przyszłego uczestnika kultury można wychować na promowaniu kiczu, bylejakości i ignorowaniu dorobku artystów, którymi można chwalić się w świecie.
Dlatego apeluję do Was, za Moniką Obuchow
i wszystkimi osobami podpisanymi pod
>>poprzyjcie ją!<<
Pod petycją możecie podpisać się tutaj.
A przyłączyć się do akcji także tutaj (wydarzenie na FB).
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)