"Emigracja" to książka zaskakująca w formie. Książka, która próbuje połączyć odwołanie do tradycji z problemami współczesności. Stając się reminiscencją sztuki ludowej ("naiwnej"?), podejmuje tematy ważne społecznie. Zaangażowana - staje do walki o pamięć i świadomość. Obawiam się tylko czy jej pojawienie nie zostanie skwitowane wzruszeniem ramion czy uwagą "i po co to naszym dzieciom?".