Przy okazji "Majn Alef Bejs" przypomniałam sobie o innej pozycji z naszej kolekcji "abecadłowych" książek (zwanych "ABC books"). Pamiątka z jesiennej wycieczki do Krakowa, znaleźniona w jednej z księgarni na Kazimierzu. Księgarnia Austeria. Książka o "alfabecie" romskim.