9 października 2012

Czarna książka kolorów



Czym może być kolor i jak go można zobaczyć? "Czarna książka kolorów" już w Polsce!

O budzącej zaciekawienie i niedowierzanie książce pisałam już wcześniej:  Czarny! O kolorach. Z przyjemnością wzięłam do ręki jej polskie wydanie. Dużo szlachetniejszy papier, dzięki któremu druk wypukły, lakierowanie UV jest lepiej wyczuwalne. Pięknie mieniąca się i  komponująca srebrna czcionka. Drobne niuanse i różnice (inna okładka, bez tytułu Brajlem;  dodany symboliczny ślimak; brak not biograficznych autorek). Przyjemność.
Gorzej nieco z tłumaczeniem, choć może nie powinnam go oceniać, bo porównuję przekład z hiszpańskiego z anglojęzyczną wersją, którą wcześniej mieliśmy.

Na pewno jest to książka potrzebna, bo otwiera oczy (sic!). I nie chodzi tylko o moc wyobraźni, nie-oczywistość postrzegania rzeczy zastanych - kolorów i świata widzianego. To książka zwracająca uwagę dzieci na sposób funkcjonowania osób niewidomych.  Pozwala spróbować zanurzyć się w ich świat. Choć nie jest książką dla dzieci niewidzących.

"Czarna książka kolorów" może być pomostem, pobudzającym impulsem, metodą na wyrwanie się z błogostanu bycia "takim samym" i metodą uwrażliwienia na potrzeby innych. To także opowieść o miłości i szczęściu bycia kochanym. Czarny nie bez powodu jest królem kolorów.













Premierowo "Czarna książka kolorów" w księgarni Poza Rozkładem.


"Czarna książka o kolorów" tekst: Menena Cottin, ilustracje: Rosana Faria, tłumaczenie: Marta Jordan, polska wersja tekstu brajlowskiego: Wydawnictwa Polskiego Związku Niewidomych. Wydawnictwo Widnokrąg, 2012.

4 komentarze:

Maryś pisze...

Hmmm, a ja się zasugerowałam okładką (proszę jaka to zgubna sugestia) i byłam przekonana, że to polskie wydanie "zgasiło" wrażenia - oj to teraz tym bardziej "chcę" :)

poza rozkładem pisze...

Ten czarny jednak robi wrażenie...
Na widzących. Bo wiem już, że ten Brail jest raczej w celach "poglądowych", nie do odczytania dla tych niewidzących.

Kaczmarta pisze...

Niesamowita książka, pierwszy raz o niej słyszę. Szczerze mówiąc naprawdę potrafi dać do myślenia.

poza rozkładem pisze...

Ten czarny jednak budzi emocje... Cała czarna książka...